Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drogeria Natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drogeria Natura. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 grudnia 2012

Projekt denko - Grudzień - trochę porządków :) + pachnący, kąpielowy dodatek!

 Kochane Dziewczyny,

Przedstawiam Wam kolejne denko na moim blogu. Sama jestem zdziwiona, że tak dużo produktów się zużywa w tak krótkim czasie. Chociaż to pewnie zależy, jak ze wszystkim. Wcześniej po prostu pudełko wyrzucałam, nie zastanawiając się, które to już z kolei. Teraz mam bilans i mogę ocenić, ile się produktów zużywa i na czym powinno się w końcu zacząć oszczędzać, gdyż za dużo tego idzie:) !

Dominują te większe pudełka, które już od dłuższego czasu były używane. 


A oto i dzisiejsze denkowe produkty:

1. Malwa (Gloria) - Szampon Czarna Rzepa - do włosów normalnych, ze skłonnością do przetłuszczania się i łupieżu. Kupiłam dosłownie za 3 zł w Rossmannie na wypróbowanie. Szampon jak szmpon, dobrze oczyszcza włosy, a do tego "pięknie" pachnie czarną rzepą. Nie kupię drugi raz.


2. Marion - płyn do demakijażu oczu - z Prowitaminą B5 i ekstraktem z rumianku - produkt również za 3 zł (w promocji!!!) w Drogerii Natura. REWELACJA! Wspaniale oczyszcza nawet z wodoodpornego makijażu, nie podrażnia oczu. Kupię ponownie.

Tonik Eva Natura
3. Eva Natura - Tonik z wyciągiem z czerwonej koniczyny - produkt również rewelacyjny. Recenzja w linku pod zdjęciem. Kupię ponownie.


4. Isana - suchy szampon - kolejny w mojej karierze. Podoba mi się zapach, za szybko się kończy, trochę obciąża włosy :/ Klorane wersja biała nadal najlepszy! Nie kupię ponownie. 

Płyn micelarny
5. Dermedic - płyn micelarny do skóry suchej - nie mam skóry suchej, więc może dlatego mi na początku nie podpasował. Pomimo mojej recenzji (link pod obrazkiem), jestem z niego zadowolona, bo bardzo dobrze zmywa. Może kupię ponownie.


6. Isana - olejkowy żel pod prysznic - melon & gruszka - mój ulubiony! Uwielbiam za zapach, konsystencję i delikatne działanie. Szkoda, że szybko się kończy :/ Kupię ponownie.

Maska Alterra
7. Alterra - maska do suchych i zniszczonych włosów - ulubiona!, to juz kolejne opakowanie. Recenzja w linku pod zdjęciem. Kupię ponownie.


8. Colgate total - Advanced Fresh - pasta jak pasta, nie zachwyciła mnie w ogóle. Była w tanim zestawie razem z interesującą szczoteczką do zębów. Nie kupię ponownie.

Krem kojący
9. Yves Rocher - krem pod oczy - recenzja w linku pod zdjęciem. Nie kupię ponownie.


10. Flos - Lek - Żel do powiek i pod oczy - delikatny, żelowy, fajnie ochładza, lekko zmniejsza opuchliznę, fajny dodatek. Może kupię ponownie.


11. Biovax - maseczka do włosów farbowanych - rewelacyjna maseczka, świetnie nabłyszcza włosy, pielęgnuje i pozostawia cudowny zapach. Kupię ponownie.


12. CeCe of Sweden - szampon do włosów z jedwabiem - super szampon, to moja druga saszetka. Jedna starcza na 2 mycia. Pięknie pachnie, rozprowadza, pielęgnuje włosy, pozostawia cudowny zapach, włosy są nawilżone. Kupię ponownie.


13. Yves Rocher - krem p/zaczerwienieniom do skóry wrażliwej - pomyliłam go z moim drugim ulubionym kremem z tej serii (z kojącym), ten jest gęstszy i troszkę zapycha, ale zapach ciągle ten sam, który bardzo lubię w tej serii. Nie kupię ponownie.


14. Maybelline - Colossal Volume Express - niegdyś mój ulubiony tusz - uwielbiam za szczoteczkę, za wygląd na rzęsach, niestety za bardzo się u mnie po dłuższym czasie rozmazywał. Szczoteczka jednak służy mi teraz do innych celów. Nie kupię ponownie.


15. Maybelline - Define-A-Lash - tusz wodoodporny z gumową szczoteczką, świetnie rozczesywał rzęsy, byłam zadowolona, ale znalazłam lepszy (Dior Iconic Waterproof). Nie kupię ponownie.


A w ramach super promocji w Rossmannie udało mi się kupić pięknie pachnące kule do kąpieli, które pachną z pudełka nawet teraz, gdy piszę notkę :-) Nie mogę się doczekać, by je użyć!


Buziaki :*

Blogging Novi



sobota, 22 grudnia 2012

Świąteczne cieniowanie z KOBO.

Witajcie Kochane,

Dość długo mnie ostatnio nie było, ale zajęcia od rana do wieczora, różne spotkania czy przygotowania do okresu świątecznego zajmują mnóstwo czasu. Na pewno dobrze o tym wiecie!

Pomiędzy tymi wszystkimi aktywnościami, podczas wizyty w Drogerii Natura, natknęłam się na produkt, który spowodował, że wróciłam się i po prostu po niego sięgnęłam :) Wtedy wiadomo, że coś Ci się naprawdę spodobało i na pewno będziesz to używać. Lubię takie momenty.

Naszym Gościem Specjalnym dzisiaj jest: 

Cień do powiek KOBO
205 Golden Rose



To było właśnie to! Przeglądałam odcienie, bo miałam ochotę na coś nowego i jakoś nic specjalnego do oka nie chciało mi wpaść. Przeglądam i przeglądam, aż tu nagle wyłania się cień, który po prostu nie daje o sobie przestać myśleć. Jego odcień z metalicznym połyskiem, który dodaje tę kropki nad i.

Jak sama nazwa wskazuje jest to odcień różany z połyskiem złota. 
Piękny, kobiecy, elegancki i dostojny - w sam raz do świątecznego makijażu!

Tak wygląda przy świetle dziennym:

A tak trochę dalej od okna:

Jak widać, odcień jest przepiękny, mieniący się i taki świąteczny.

Ma wspaniałą pigmentację, w zależności czy aplikujemy go palcem czy pędzelkiem, 
efekt jest bardziej lub mniej intensywny. Długo utrzymuje się na powiece. 

Jestem z niego zadowolona, gdyż lubię takie mieniące się dodatki, taki akcent!

Cień kosztuje poniżej 10 zł. 

Jak się Wam podoba odcień, jakie są Wasze ostatnie kolorowe odkrycia?

Jaką bazę na powieki pod cień polecicie? 
Jestem na etapie poszukiwań.

Pozdrawiam ciepło,

Blogging Novi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...