Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Roche - Posay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Roche - Posay. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2013

Effaclar M - Sebo-regulujący matujący krem nawilżający.

Matowa twarz to moje marzenie :) Jestem posiadaczką cery mieszanej i problematycznej, która ma swoje wzloty i upadki. Z zazdrością patrzę na cery kobiet, które mają skórę normalną a nawet suchą, bo wygląd tej skóry jest totalnie inny, wydaje się zdrowszy (jeżeli oczywiście odpowiednio zadbany). Jednak zawsze tak jest, gdy czegoś sami nie mamy, podoba nam się to, co mają inni. Kończę narzekanie w tym miejscu i zaczynam patrzeć na dobre strony :)

Miałam okres, że szukałam kosmetyków dla mojej cery, cały czas to robię, ale teraz już mniej więcej wiem, co robić. Moje traktowanie cery nie należy jeszcze do idealnych, ale ciągle szukam i próbuję. O czym marzę to: mniejsze pory, mniej zaskórników i mniej błyszczącej tafli na twarzy. Wiem jak wiele ma wpływ na stan naszej cery: to co jemy, jak żyjemy i również od kondycji hormonalnej czy po prostu zdrowotnej, która jest inna u każdej z nas. Mówi się, że taką mamy urodę :) Przechodząc do główniej myśli, kupiłam w swoim czasie na wypróbowanie kilka produktów z firmy La Roche-Posay z serii Effaclar: Effaclar Duo, Effaclar K, żel do mycia twarzy z serii Effaclar czy Effaclar M. Jak już działać, to kompleksowo - pomyślałam sobie. Effaclar Duo to mój ulubieniec! Żel do mycia twarzy również dawał radę, Effaclar K fajnie i delikatnie złuszcza skórę, a teraz opowiem kilka słów o kremie Effaclar M.



piątek, 4 stycznia 2013

Ulubieńcy roku 2012 + zapowiedź niespodzianki.

Witajcie Kochane,

Tego typu wpis jest również pierwszy na moim blogu. Denka udało mi się już stworzyć 2, z czego bardzo się cieszę, a z drugiej strony jestem w szoku jak liczne one były. Po takich zestawieniach widać, ile się używa i można wyciągnąć wnioski - za dużo czy w sam raz? :)

Do tego typu posta musiałam się mocno zastanowić i wybrać z szeregu tych wielu produktów te, które są dla mnie najlepsze, po które najchętniej sięgałam i które ponownie bym kupiła. Znalazły się!


1. Jantar - Odżywka do włosów i skóry głowy
2. Revlon - Podkład Colorstay - Combination/Oily skin - 150 Buff Chamois 
3. Alterra - Maska nawilżająca włosy suche i zniszczone (Granat i Aloes)
4. La Roche - Posay - Effaclar Duo 
5. L'Occitane - Krem do rąk z masłem shea i kwiatem hibiskusa 
6. Yves Rocher - Mleczko nawilżające po opalaniu 3 in 1
7. Yves Rocher - Podwójny puder brązujący - 01 Hale leger 
8. Yves Rocher - Nawilżająco/łagodzący krem na dzień - Active Sensitive

To jest kilka produktów, po które sięgałam i nadal sięgam często, bardzo je polubiłam, były u mnie skuteczne! Przedstawię Wam je niżej pokrótce:


1. Jantar - Odżywka do włosów i skóry głowy - będę pisać o niej recenzję. Strzał w 10, jeżeli chodzi o pielęgnację skóry głowy. Włosy są wzmocnione i pojawiło się wiele, tzw. babyhair.


2. Revlon - Podkład Colorstay - Combination/Oily skin - 150 Buff Chamois - najlepszy podkład, jaki w życiu miałam do tej pory. Idealnie nadaje się do mojej mieszanej skóry twarzy, matuje i kryje. Niestety trochę wysusza. Szukam lepszego odpowiednika! 

Maska do włosów Alterra
3. Alterra - Maska nawilżająca włosy suche i zniszczone (Granat i Aloes) - Używam i wracam, rewelacja! Więcej info w recenzji, link pod zdjęciem.


4. La Roche - Posay - Effaclar Duo - opakowanie już jakiś czas temu wykończyłam, właśnie planuję kolejny zakup, stąd próbka na zdjęciu. Produkt rewelacyjny, łagodzi, nawilża, niweluje wszelkie zmiany, idealny do codziennego stosowania.


5. L'Occitane - Krem do rąk z masłem shea i kwiatem hibiskusa - popularny krem z firmy L'Occitane z masłem shea (zawartość 20 %), a tutaj dodatkowo (w wersji limitowanej) z dodatkiem hibiskusa. Pięknie pachnie, cudownie odżywia skórę dłoni. Ich kremy to wielkie odkrycie dla mnie, mała ilość, a działa nie tyle na skórę, co również i na zmysły!


6. Yves Rocher - Mleczko nawilżające po opalaniu 3 in 1 - o nim też muszę napisać recenzję, zużyłam kilka opakowań, uratował mi skórę po zbyt intensywnym opalaniu, cudownie nawilża i odżywia skórę, która na długo pozostaje miękka, jego zapach na podstawie: wyciągu z aphlo, z aloesu i olejeku z makadamii, który mnie urzekł! Najgorsze, jak na lotnisku musiałam jedno opakowanie wyrzucić, bo przecież ma więcej niż 100 ml. Od tamtej pory mam nauczkę na przyszłość.


7. Yves Rocher - Podwójny puder brązujący - 01 Hale leger - myślałam, że będzie za mocny, nie dla mnie - okazał się fantastyczny! Idealnie konturuje twarz, matuje skórę, skóra wygląda jak muśnięta słońcem! Nie wiem, czy nadal jest w sklepach, bo wtedy Pani Ekspedientka wspomniała, że to bodajże ostatni? Będę szukać. Jak widać, jest bardzo wydajny, używam go od wielu miesięcy. Wiele razy uratował mnie, np. na jakiś wyjazdach, szybko i efektownie ożywia twarz.

Recenzja kremu
8. Yves Rocher - Nawilżająco/łagodzący krem na dzień - Active Sensitive - mój ulubieniec, o którym napisałam recenzję, link pod zdjęciem.


Oto 2 produkty, które mnie niestety zawiodły w ostatnim roku, napiszę o nich więcej w innych notkach.



ZAPOWIEDŹ NIESPODZIANKI

Już niedługo na moim blogu super rozdanie! :)

Chciałabym docenić i podziękować Wam za tak liczne zainteresowanie i udział w życiu tego bloga, bez Was nie było by to możliwe!

Cierpliwości i do usłyszenia :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...