Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

TAG: Moja pielęgnacja włosów + prezent z L'Occitane oraz The Body Shop.

Witajcie Kochane,

Na pewno jest wśród Was wiele, które prowadzą świadomą pielęgnację włosów. Od jakiegoś czasu staram się stosować taką pielęgnację i u mnie. Jeszcze wiele się uczę i doczytuję, sprawdzam i testuję. Jednak coraz lepiej rozróżniam co dla włosów jest dobre, a z czego lepiej zrezygnować. 

Świadoma pielęgnacja włosów to nie tylko kosmetyki, ale i styl życia, traktowanie ich: suszenie gorącym strumieniem powietrza suszarki, prostowanie, trwałe, czy może upinanie w ciasne kucyki. Wiele można wymieniać złych i dobrych punktów. 

Na pewno wiem, że trzeba dam im żyć własnym życiem, myśleć o nich wcześniej, a nie tylko kilka chwil przed wyjściem z domu. Włosy wtedy są skore do posłuszeństwa :)

Oto produkty, które obecnie stosuję, niektóre bardzo lubię, a są i takie, które po prostu trzeba wykończyć. Nadal szukam lepszych odpowiedników czy po prostu nowe rozwiązania.


1. Szampon Babydream - uwielbiam jego zapach i chyba tylko dlatego go używam, bo niestety bardzo plącze włosy i nie jest najlepszym środkiem do mycia szczególnie dla długich włosów. Po drugie, włosy są też po nim miękkie i miłe w dotyku.

2. Szampon wygładzający z olejkiem Babassu - Isana - nie miałam okazji używać słynnej odżywki, to skusiłam się na szampon. Ma on ładny zapach, z resztą bardzo podobny do szamponów Gliss Kur. Pojawia mi się po nim delikatny łupież, ale używam co jakiś czas, by dodać włosom objętości i wygładzenia.

3. Szampon Czarna Rzepa - Malwa (Gloria) - używam jedynie by go wykończyć. Kupiłam, bo cena jest bardzo niska i liczyłam na dobry efekt w myciu. Również plącze włosy. 

4. Szampon stymulujący przeciw wypadaniu włosów - Yves Rocher - bardzo naturalny, roślinny zapach, delikatny. Na razie nic po nim specjalnie nie zauważyłam. 

5. Szampon na bazie chininy i kompleksu witamin B - Klorane - specyficzny zapach - jak produktów do golenia dla mężczyzn. Dobrze oczyszcza włosy i myje. Włosy są świeże. Cena wysoka, a w składzie niestety SLS, parabeny i inne.



6. Odżywka nawilżająca (Granat i Aloes) - Alterra - hit w świecie bloggerek tak samo jak i w moim własnym :) Uwielbiam ten produkt za zapach i za działanie. Momentalnie po nałożeniu wygładza włosy, zmiękcza i są delikatne w dotyku. Po tych wszystkich plączących szamponach jest idealny!

7. Odżywka do włosów i skóry głowy - Jantar - Farmona - kolejny hit, który również sama uwielbiam za zapach (bardzo mi się podoba), efekt "babyhair" i takie podniesienie włosów, nie przetłuszczają się tak szybko. 

8. Kompleks odżywczy do skóry głowy i bardzo delikatnych włosów - Saponics - Farmona - używam na zmianę z Jantarem. Lubię za delikatny zapach, przypomina mgiełkę wzmacniającą Radical.


9. Olejek łopianowy z czerwoną papryką - Green Pharmacy - mój pierwszy olej do włosów. Na razie nie widzę efektów. Co jakiś czas masuję w skórę głowy i zostawiam na noc. Włosy są potem jedynie cięższe i bardzo mi po nim wypadały. Czekam dalej i zobaczę. 

10. Kuracja wzmacniająca Rzepa - Joanna - również wmasowuję w skórę głowy z nadzieją, że coś pomoże. Ciągle czekam na efekty. Praktyczny aplikator i to lubię w tym produkcie. Do tego oczywiście intensywny zapach czarnej rzepy, który mocno utrzymuje się na włosach.

11. Dwufazowa odżywka - Biovax - do włosów przetłuszczających się - uwielbiam za zapach i za bardzo przyjazny skład (bez parabenów, SLS), a do tego znajdziemy - pantenol, jedwab i biosiarkę. Łatwa aplikacja i duża wydajność.

12. Mgiełka wzmacniająca - Radical - uwielbiam ten produkt, to już moje kolejne opakowanie. Skład nie obciąża włosów, łatwa aplikacja, delikatny zapach. 


13. Jedwab w płynie - serum na łamliwe końcówki - Green Pharmacy - mój drugi w karierze jedwab, bardzo go lubię, ale jest już na wykończeniu i szukam czegoś nowego. Biosilk już używałam.



 Trochę tych produktów jest. Lubię dbać o włosy i rytuał ich mycia sprawia mi wiele przyjemności. 
To uczucie świeżości i pachnącej głowy jest później rewelacyjne.

Jestem w trakcie w poszukiwania dobrego szamponu, który będzie wzmacniał, miał naturalny skład i dobrze oczyszczał. Wiele wymaga, wiem :) Ale pragnę również znaleźć odżywkę, która pozwoli się włosom odbudować i będą wyglądały naprawdę na mocne!

Polecacie coś?

Znacie któryś z powyższych produktów?
Jakie wrażenia po ich stosowaniu?



A o co chodzi z tym prezentem?

W przeddzień mikołajek postanowiłam zrobić najbliższym drobne upominki. Jednym z nich był prezent dla mojej Mamy właśnie z firmy L'Occitane. Zdecydowałam się na krem do rąk "Czarodziejskie liście", który ma przepiękny zapach! Jest to nowość. Poniżej przedstawiam produkt, zdjęcia pożyczam ze stronki firmowej pod adresem: Krem do rąk Czarodziejskie liście



Uwielbiam ich opakowania, same w sobie są jak prezent :)
A Mama była bardzo zadowolona z prezentu.


Tego samego dnia dostałam również drobny upominek od przesympatycznej dziewczyny (wiedziała, że o niej tutaj wspomnę), a jest nim: mini Żel do mycia twarzy z olejkiem herbacianym, zdjęcie pochodzi z tej strony: Żel. Ma super zapach i jest to dla mnie bardzo praktyczny prezent :)



Czekam i marzę o kolejnych prezentach, już niedługo :)

Pozdrawiam zimowo,

Blogging Novi.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Jesienne Umilacze - płyn do kąpieli Apart African Kalahari + kostki do kąpieli YR

Dzisiaj o czymś, na co może pozwolić sobie każda z nas, która w dodatku tego nie lubi? A mianowicie, mowa tu o pachnącej kąpieli czy to w większym czy to mniejszym wymiarze!

Nie zawsze jest czas na kąpiel, za bardzo jesteśmy w obecnych czasach w biegu, by każdego dnia wylegiwać się i moczyć. W wielu miejscach możemy również przeczytać, że nie jest to korzystne np. na stan kobiecej tkanki tłuszczowej i też może działać na skórę wysuszając ją.

Ja najbardziej zawsze zwracam uwagę na zapach!

Kąpiele działają rozgrzewająco, odprężająco, nie tylko biorąc pod uwagę temperaturę wody, ale co do niej dodajemy.

  1. Wspaniale jest uzupełniać kąpiele olejkami o właściwościach nas interesujących: energetyzujące, odprężające czy pielęgnujące.
  2. Dodać można najzwyklejszy płyn do kąpieli, który wytworzy pianę, ależ wtedy się robi miło! :) Moim ulubionym jest płyn do kąpieli APART AFRICAN: Kalahari (ta czerwona wersja), uwielbiam jego zapach i to jaką wytwarza pianę! Rewelacja
  3. Możemy wybrać również wszelakie sole, które mają cudowne właściwości: oczyszczające, zmiękczające, odżywcze, nawilżające czy relaksujące. Obecnie używam soli z Biedronki. SPA, sól do kąpieli odżywiająca miód&mleko. Bardzo fajnie działa, ale ma trochę za ciężki zapach.
  4. Dodać można również pastylki do kąpieli, które są zazwyczaj musujące i bardzo aromatyczne. Ja uwielbiam te z Yves Rocher. Mają różne zapachy, ja zawsze mówię "smaki": kokosowy, waniliowy, jeżynowy, malinowy, brzoskwiniowy, oliwa z oliwek, z owsa + zapach z oferty specjalnej. Kosztują około 4 zł i są wspaniałym uzupełnieniem każdej kąpieli. 
  5. Nie zapominajmy oczywiście o takich dodatkach jak pachnące świeczki, ulubionym owocu np. pomarańcza do przegryzienia (w ramach kąpieli relaksacyjnej - tak Magda, Ty mi o tym mówiłaś:) ) i muzyka w tle.
Przede wszystkim należy wybierać zapachy i produkty, które się lubi najbardziej i które sprawią, że poczujesz się idealnie i wyjątkowo!


Zdjęcie z WIZAŻ.PL: Apart African, płyn do kąpieli





Jakie są Wasze kąpielowe rytuały? 
Jak często oddajecie się takiej kąpielowej pielęgnacji?

Pozdrawiam Was w ramach Jesiennych Umilaczy :)

Blogging Novi.








poniedziałek, 19 listopada 2012

Aromatyczna jesień - Malinowy TAG

Od pierwszego momentu, gdy zobaczyłam na Malinowych Testach Kosmetycznych post dotyczący nowej akcji - Jesienne umilacze... czyli aromatyczna pielęgnacja ciała - wiedziałam, że idealnia trafia w moje gusta i upodobania. A do tego jaki piękny baner!

Bez dwóch zdań przyłączam się do akcji, do czego zachęcam i Was :)



Zapachy to moja słabość, często najpierw wącham, a dopiero potem skupiam się na kolejnych właściwościach. Dlatego najbliższe 3 tygodnie będą bardzo aromatyczne!

Trochę informacji ze strony MALINY:


Czas trwania: trzy tygodnie od 18.11 - 9.12 tego roku:)

Celem akcji jest:

- poczuć się jak w raju, dając sobie chwilę relaksu w długie jesienne wieczory,
- zadbanie o swoje ciało bez wyrzutów sumienia,
- poprawienie kondycji swojego ciała,
- znalezienie kosmetyku odpowiedniego dla siebie,
- uśmiech dla Twoich bliskich.

Zasady akcji:

1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił.
2. Zaproś do akcji 5 osób.
3. Umieść baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatora akcji MALINY. 
4. W czasie trwania akcji zamieść jak najwięcej recenzji ww. aromatycznych kosmetyków,
5. Wybierz spośród nich 4 zapachowe hity po jednym z każdej grupy: 
 - płyn lub żel do kąpieli, 
 - peeling lub scrub, 
 - kosmetyk do smarowania ciała (balsam, masło, olejki itp.) 
 - aromatyczne mydełko, kulę lub sól do kąpieli, 
 i opublikuj post z listą Twoich aromatycznych hitów. 

UWAGA: Jeśli podczas trwania akcji nie znajdziecie swojego umilacza, to lista hitów może zawierać nazwę kosmetyku już wcześniej przez Was opisywanego. Warunek jest jednak taki, aby w czasie akcji poszukiwać:)

TAG wysyłam do:



Jak podoba Wam się akcja? 
Myślę, że pięknie pachnie :)

Do usłyszenia,

Blogging Novi

TAG: Ile warta jest moja twarz? - kolorówka

Wpadłam na pomysł, by podzielić się z Wami, jak na co dzień dbam o swoją twarz, zaczynając od kolorówki. Ona jest dość stała, pielęgnacja częściej się zmienia, ale o tym w innym poście :-)

W obecnym okresie jesienno-zimowym zauważam, że bardzo ważne jest by dbać o twarz i chronić ją przed szkodliwymi czynnikami, jak np. niska temperatura, wiatr czy zanieczyszczenia powietrza. Z kolorówki pomaga nam w tym podkład, który jest swego rodzaju warstwą ochronną. Gdy dodatkowo ma w sobie właściwości odżywcze, to zakrawa to o dzienną pielęgnację, ale to też temat na oddzielnego posta.

Oto tradycyjny skład mojej codziennej kolorowej pielęgnacji:

1. Revlon Colorstay - Combination / Oily skin - 150 Buff Chamois - 69zł
2. Yves Rocher - Replumping Serum Foundation - Beige 100 - 69 zł
3. Beauty UK - Blemish perfect - nude - 2 Funty
4. Sephora - Smoothing & brightening concealer - clair light 02 - 49 zł
5. Synergen - Puder w kompakcie - 03 - 6 zł
6. Eveline - Matująco - wygładzający puder mineralny - 204 Shimmer - 16 zł
7. Yves Rocher - bronzer matujący - 01 hale leger - 59 zł
8. Inglot - Cień do powiek - M3 pearl - 20 zł
9. H&M - eye shadow - Hot Sand - 9,90 zł
10. Dior - Iconic waterproof - 698 ciemny brąz - 29 Euro
11. Sephora - pędzel do cieni - nr 22 - 20 zł
12. For Your Beauty - pędziel do róży / bronzerów - 9 zł

Łączna wartość:  

466,90 zł - dość sporo, ale wiele z tych kosmetyków używam wymiennie, również są bardzo wydajne!


To jest taki skład jaki lubię, do które zawsze wracam. Zmieniają się czasem cienie czy pomadki (których nie uwzględniłam, bo są naprawdę zmienne od nawilżających po koloryzujące!)


Z tych dwój moim ulubionym jest Revlon, idealnie pasuje do mojej cery ze skłonnością do świecenia, dobrze matuje i kryje. Yvea Rocher mam jedynie dlatego, że wykorzystałam 3 poziom, a kończy mi się już Revlon. Nie jestem z niego zadowolona, bo nie matuje, ale na zimę myślę będzie chociaż pielęgnował!


Puder w kompakcie Synergen 03 jest moim ulubionym i zawsze do niego wracam, ostatnio nie mogę go spotkać, mam nadzieję, że pojawi się znów na półkach! Evelinie to mój nowy nabytek i jestem z niego na razie zadowolona, bo bardzo dobrze matuje i do tego muska tymi pięknymi drobinkami :-) 


Ten kompakt brązujący jest również świetny, ale nie jestem pewna, czy jest jeszcze w sprzedaży? :/ Ma 2 części - podstawowy kolor i taki z shimmer z drobinkami, dobrze modeluje twarz! Jestem z niego zadowolona i jest bardzo wydajny.


Cienie do powiek z H&M - Hot Sand są moim ulubionym wyborem na co dzień! Pięknie opalizują powiekę i dobrze się utrzymują. Szukam i szukam, bo ostatnio nie mogę ich znaleźć! M3 z Inglota też jest bardzo fajny, pięknie opalizuje, ma super pigmentację, ale krócej się trzymają, potrzebuję pewnie dobrej bazy?

DIOR ICONIC WATERPROOF ciemny brąz - mój KWC!!! Długo szukałam takiego tuszu do rzęs i pół roku temu odnalazłam. Super szczoteczka, soczysty kolor i co najważniejsze, naprawdę się nie rozmazuje i pięknie odżywia rzęsy! Jestem z niego bardzo zadowolona! 


Korektor kupiony w typowym brytyjskim outlecie za około 2 Funty, bardzo dobrze kryje, jest bardzo wydajny, mam nadzieję, że znajdę polski odpowiednik :) Korektor z Sephory to również świetny produkt, dobrze kryje i odżywia skórę pod oczami, dobrze się rozprowadza. Jest również wydajny. 

Uwielbiam pędzel do cieni Sephora nr 22, od kiedy go odkryłam, nie rozstaję się z nim:)


Trochę tego mam, na co dzień nie szaleję za bardzo, ale to mi odpowiada! Efekt jest klasyczny, ale ze smakiem. Czuję się na pewno odświeżona i gotowa do przeżywania kolejnego, pięknego dnia :)

Znacie któryś z powyższych produktów, przypadły Wam do gustu?

Pozdrawiam ciepło, 

Blogging Novi.

sobota, 10 listopada 2012

TAG - pierwszy raz! - Liebster Blog!

Cześć wszystkim :)

Jestem w pozytywnym szoku, że znalazłam się na otagowanej liście. 

Chciałam podziękować MajtkiRambo Pif Paf! oraz Shoppaholic Make Up, gdyż zostałam otagowana podwójnie, co wiąże się z tym, że odpowiem na podwójną liczbę pytań 
- a to nie lada wyzwanie!


"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia.

Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która
Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”


Pytania od Shoppaholic Make Up:


1. Skąd pomysł na prowadzenie bloga o kosmetykach?

Używam ogromną ilość kosmetyków, a ostatnimi czasy czytałam wiele blogów, recenzji, opisów... i kiedyś tam zamarzyło mi się, ze skoro sama się tym interesuję i jest to dla mnie naturalnie, to dlaczego nie prowadzić własnego? Tyle blogów mi już pomogło, może i jak komuś pomogę :)


2. Twój ulubiony zapach jeśli chodzi o perfumy to...
Mam ich kilka w zależności od humoru, okazji: obecnie Hugo Boss XY, Calvin Klein ckin2u, Moschino I love love, Lacoste Pour Femme i na pewno jeszcze się coś znajdzie.

3. Twój ulubieniec kosmetyczny nr 1 to...
Ciężkie pytanie dla osoby, która lubi kosmetyki. Obecnie tusz do rzęs: Dior Iconic Waterproof - Dark Brown

4. Ulubiony rutuał kosmetyczny?
Poranne przemywanie twarzy tonikiem.

5. Co zawsze musi znaleźć się w Twojej torebce?
Pomadka i błyszczyk do ust, bibułki matujące do twarzy, zapach, gumy do żucia, portfel, klucze, kalendarz i długopis, coś do czytania, telefon.

6. Jak spędzasz wolny czas?
Kocham muzykę, śpiewanie, ostatnio głównie się uczę ze względu na kierunek studiów, spanie, przeglądanie YT.

7. Czym zajmujesz się na co dzień?
Studiowaniem medycyny i całym tego pochodnym.
8. Największe marzenie / zachcianka jeśli chodzi o świat kosmetyków?:)

9. Jakie posty najbardziej przykuwają Twoją uwagę? Haul, recenzje, ulubieńcy, denka, etc.?
Lubię zbiorowiska kosmetyków, które mogą być nowe jak i już wykorzystane.

10. Osoba medialna ( gwiazda, celebryta, polityk, itp. ), którą chciałabyś poznać gdybyś miała taką możliwość?

11. Co denerwuje Cię najbardziej na świecie? :))
Brak respektowania drugiej osoby.


Pytania od MajtkiRambo Pif Paf:

1. Czy potrafisz chodzić na wysokich obcasach?
Oczywiście, mam nawet swoje ulubione 12 cm :)

2. Demakijaż z użyciem wody, czy bez?
Raczej wody.

3. Jaka jest Twoja ulubiona herbata?
zielona lub owocowa

4. Ulubiony zapach?
Obecnie Hugo Boss XY

5. Największe kosmetyczne rozczarowanie 2012 roku to...
Podkład z Revlonu, bardzo go lubiłam, ale rozczarował mnie wysuszaniem twarzy :/

6. Limitowane kolekcje z Essence / Catrice - czekasz na nie, czy są Ci obojętne?
Na chwile obecną obojętne, bo wolę pielęgnację niż kolorówkę.

7. Zabieg pielęgnacyjny, który wiesz, że powinnaś wykonywać regularnie, ale tego nie robisz.
Peelingi ciała i oczyszczanie twarzy słabymi kwasami.

8. Jakie są Twoje 3 ulubione urodowe kanały na youtube?
Alina Rose, a innych nie pamiętam nazwy :)

9. Jakie kosmetyki chętnie przywozisz z zagranicy?
pomadki do ust, cienie do powiek, zapachy.

10. Których kosmetyków masz zdecydowanie za dużo?
balsamów, kremów, szamponów.

11. Jaki kosmetyk jest bardzo mało popularny, a Twoim zdaniem zasługuje na większą popularność?
Jantar, jeżeli chodzi o świat poza blogerskim :)


A oto moje pytania:
  1. Od kiedy interesujesz się na poważnie pielęgnacją i kosmetyką?
  2. Ulubiony kosmetyk z czasów błogiej młodości?
  3. Jaki miałaś cel, zakładając bloga?
  4. Zainteresowania poza kosmetykami?
  5. Na jakim punkcie masz bzika kosmetycznego?
  6. Ulubiony sklep?
  7. Ulubiona marka?
  8. Czy dbasz regularnie o swoje zdrowie?
  9. Jaki sport lubisz najbardziej?
  10. Jakie kosmetyki lubisz przygotować samodzielnie?
  11. Jak wygląda Twój poranek, gdy bardzo się śpieszysz, o jakich czynnościach kosmetyczno-pielęgnacyjnych nigdy nie zapomnisz?
TAGI

3. Cytryna pielęgnuje: http://cytrynapielegnuje.blogspot.com/


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...