Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eucerin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eucerin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 listopada 2013

Nowości.... na nowej drodze życia!

Są takie momenty w życiu, gdzie zmienia się kolejność rzeczy ważnych, tych mniej i tych bardziej. Co innego przyciąga naszą uwagę, myśli i zainteresowanie. Czemu innemu pragniemy poświęcić uwagę. Tak właśnie było i jest ostatnio w moim przypadku. Wiele się pozmieniało, ale też wiele pojawiło się nowości :-) Lubię takie momenty, aczkolwiek jest wiele sentymentów. Mam nadzieję, że będą działały mobilizująco i już nie mogę doczekać się co dalej!

W pierwszej kolejności przedstawiam Wam kilka kosmetyków, które w najbliższym czasie planuję używać, testować, wypróbowywać, i na które liczę jeżeli chodzi o efekty i działanie!


1. Uriage - Hyseac - Tonik oczyszczający - skóra mieszana i tłusta, trądzikowa,
2. Pharmaceris - delikatna pianka wzmacniająca naczynka do mycia twarzy i oczu,
3. Alterra - peeling pod prysznic - pomarańcza i cukier trzcinowy,
4. Eucerin - DermatoClean - płyn do wodoodpornego demakijażu oczu.


Kolejną sprawą są dodatki, czyli to, co wpływa na atmosferę i klimat otoczenia, w którym przebywamy. Jestem dopiero na początku wędrówki z dekoracji wnętrz. Niesamowite jest dla mnie to, że można stworzyć tak wiele kompozycji - pięknych, uroczych i bardzo osobistych, takich idealnych dla Ciebie! Po prostu wybieraj to, co się Tobie podoba i dobieraj :) Wszelkie poradniki, gazety są na pewno pomocne, ale nie ma to jak intuicja! Poniżej oczywiście składanka, która normalnie ma inne rozmieszczenie.



A na ostatek coś, co jest głównym sprawcą ostatnich zmian...

Tak, to już za mną (za nami)... a tak naprawdę to dopiero WSZYSTKO przed nami :)



Photo by: Fotografik-Art

środa, 30 stycznia 2013

Micelarny zawrót głowy z Eucerin.

Drogie,

Mało jest takich produktów, które oczyszczają i nie ściągają. W zależności od typu naszej cery, inaczej się ona zachowuje podczas demakijażu chociażby. Bardzo zwracam na to uwagę, gdyż bardzo nie lubię uczucia napiętej, wysuszonej skóry twarzy. Dlatego trzeba eksperymentować. Ten sam produkt u każdej z nas może inaczej działać. Jednak jak u Wielu jest dobry efekt, to można pomyśleć, że jest szansa i dla mnie :)

Taka krótka dygresja na samym początku, gdyż w większości przypadków tak często jesteśmy tuż, tuż ideału, ale jak równie często to jednak nie jest jeszcze to. Trochę jest to irytujące, bo chciałoby się już osiąść i mieć spokój, a tutaj ciągłe szukanie jeszcze lepszego rozwiązania. Taki układ ma też swoje dobre strony - jest pretekst, by używać i testować nowe kosmetyki :)

Chciałabym Wam opowiedzieć o produkcie, który jest właśnie tak na milimetry od ideału :)
To będzie najlepszy płyn micelarny jaki do tej pory używałam.

Eucerin - DermatoCLEAN 
- oczyszcający płyn micelarny 3 w 1


OPIS PRODUCENTA:

Eucerin - DermatoCLEAN - oczyszcający płyn micelarny 3 w 1 zapewnia potrójny efekt:

- dokładnie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń
- tonizuje
-nawilża skórę

Zawiera poliglikozydy alkilowe - bardzo skuteczne surfaktanty pochodzenia naturalnego, które skutecznie oczyszczają skórę nie powodując podrażnień oraz Gluco - Glycerol i kwas hialuronowy - naturalne składniki, które pozwalają zachować skórze idealny poziom nawilżenia. 

Skóra jest oczyszczona, nawilżona i może swobodnie oddychać. Jest idealnie przygotowana do dalszych zabiegów kosmetycznych.

Badania kliniczne i okulistyczne potwierdzają:
Bardzo dobra tolerancja nawet w przypadku skóry wrażliwej oraz szczególnie wrażliwej skóry okolic oczu. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe.

SKŁAD:

Aqua, Polyxamer 124, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Decyl Glucoside, Arginine HCL, Sodium Cocoamphoacetate, Trisodium EDTA, Sodium Chloride, 1, 2-Hexanediol, Phenoxyethanol

OPAKOWANIE:

Praktyczna 200 ml plastikowa tuba. Opakowanie stabilne, nie za miękkie i nie za twarde. Dozownik to mniejsza dziurka, która reguluje ilość kosmetyku, nie ma mowy o wylewaniu się. 

ZAPACH:

Neutralny, wydaje się dopasowany do osób wrażliwych także na zapachy. Osobiście bardzo lubię delikatne zapachy, więc trochę mi go brakuje. Jednakże, nie narzekam, bo płyn naprawdę działa.



OPINIA i WRAŻENIA:

Płyn kupiłam razem w zestawie z kremem. Wszystko w cenie promocyjnej (79 zł za krem + płyn micelarny). Krem bardzo przypodobał się mojej mamie, a ja jestem zachwycona właśnie tym płynem. Ale zacznijmy od początku. 

Nie byłam nastawiona na wielki szał, gdyż myślałam bardziej o tym kremie, a płyn był jakby dodatkiem. Jako, że wszelkie płyny tego typu już mi się pokończyły, nie miałam wyboru.

Od razu zauważyłam, że rewelacyjnie zmywa makijaż, nie pozostawiając tłustego filmu (to nie jest wersja dwufazowa, ale zdarzają się produkty jednofazowe o takim działaniu). Kolejną rzeczą, która mnie przekonała był fakt, że poradził sobie z moim wodoodpornym tuszem! Do tego wszystkiego moja skóra jest naprawdę nawilżona. Nie muszę poprawiać efektu wodą termalną czy od razu aplikować kremu, bo skórę mam tak wysuszoną, że nie wytrzymam. 

To jest bardzo subiektywne uczucie, ale naprawdę mam wrażenie, że jakby ten makijaż zabierał ze sobą, nie rozmazuje tej treści. To świadczy o tym, że ten surfaktant - poliglikozyd alkilowy - rewelacyjnie daje sobie radę z demakijażem. 

Skóra nie jest podrażniona (a mam wrażliwą), wręcz przeciwnie - nawilżona i oczyszczona. 

Czuję świeżość i lekkość po każdym użyciu. 

CENA:

Ok. 40 zł / 200 ml - można zdobyć w zestawie bądź osobno. Dostępny raczej w aptekach.

OCENA:

+ dokładnie oczyszcza skórę twarzy
+ nie rozmazuje makijażu, po prostu go zmywa
+ nie podrażnia skóry twarzy
+ pozostawia uczucie nawilżenia
+ pozostawia skórę lekką i odświeżoną
+ radzi sobie z wodoodpornym tuszem

+/- cena 


Płyn ten naprawdę działa i chętnie po niego sięgam. Myślę, że jak trafię na niego w promocji, to skuszę się. Ma naprawdę dobry skład (do tego też znajdziemy kwas hialuronowy), skóra jest po nim i czysta i świeża. To jest efekt, na którym mi zależy.

Używałyście wcześniej tego płynu - jakie odczucia?

Pozdrawiam,

Blogging Novi

czwartek, 27 grudnia 2012

Świąteczne prezenty 2012 - wspaniałości :)

O Świętach często przypominają nam w poźniejszym czasie m.in. prezenty, które otrzymaliśmy.
Ja jestem ze swoich bardzo zadowolona. Większość prezentów u mnie w domu (jak nie wszystkie) komponuję i pakuję osobiście, więc nie ma niestety yego zaskoczenia (które uwielbiam!), więc jedynym niespodziewanym prezentem jest ten od mojego Ukochanego :) W tym roku sprawił mi wielką niespodziankę, którą na pewno będę długo wspominać!

A oto i pokrótce kilka świątecznych prezentów:


Balsam i oraz krem pod prysznic + siateczka do mycia - The Body Shop
Rewelacyjny zestaw o rewelacyjnym zapachu :)


A to krem w ramach pojej ujędrniającej pielęgnacji :)


Lakier Essence Nude Glam - 01 - hazelnut cream pie


Odcienie 153 oraz 154 - z najnowszej kolekcji cieni. 
Piękne i opalizujące, wspaniała pigmentacja!


A do tego jeszcze trochę słodyczy :)

Najlepszym prezentem jednak dla mnie była możliwość spędzenia czasu z najbliższymi! :)

Pozdrawiam ciepło,

Blogging Novi


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...