sobota, 25 maja 2013

Wiosenna kolekcja lakierów Essie - Madison Ave-Hue nr 248

Kochane,

Nigdy tak bardzo nie lubiłam lakierów do paznokci, ale to chyba przez śledzenie różnych blogów widzę, jak coraz część na nie spoglądam i raz po razie kolejny trafia do mojej kolekcji.

O lakierach Essie słyszałam już dawno, ale do jakiegoś czasu ciężko było je gdziekolwiek zdobyć. Odkąd pojawiły się w Super-Pharm, następnie w Douglas, a teraz jeszcze mam Hebe prawie pod nosem, to dostępność jest naprawdę bardzo dobra. Można też liczyć na promocje, z których najczęściej korzystam w przypadku lakierów Essie.

Do mojej kolekcji przywędrowały kolejne dwa soczyste i bardzo orzeźwiające kolory:

Madison Ave-Hue, nr 248
Avenue Maintain, nr 251


A poniżej przedstawiam Wam, jak prezentuje się Madison Ave-Hue, jest wprost cukierkowy!




Pozdrawiam ciepło i miłego dnia,



piątek, 24 maja 2013

Rossmannowska pokusa - wyprzedaż - 40%

Cześć Dziewczyny,

Postów dotyczących wyprzedaży - 40% w Rossmannie zdążyłyśmy przeczytać już chyba z tysiąc! Będąc z Wami szczera, chciałam sobie postanowić, że nic kupię. Do tej pory czerpię wielką przyjemność z tego, że kończę produkty, które jeszcze mam w domu i robi się coraz więcej wolnej przestrzeni. Jednak udało mi się znaleźć wytłumaczenie!

Jako, że nie często zdarza się promocja na wszystkie produkty do pielęgnacji twarzy i to aż na - 40%, to jest to wspaniała możliwość, by sięgnąć po produkty nie tylko z kolorówki ale i do codziennej pielęgnacji, które może wcześniej omijałyśmy lub po prostu nie miałyśmy okazji jeszcze wypróbować.

W moim przypadku jest to peeling enzymatyczny Lirene w tubce, na który polowałam, ale w swojej pełnej cenie jest dla mnie za drogim produktem. Tym razem udało mi się go nabyć i nie mogę doczekać się, by go w końcu wypróbować! 


czwartek, 23 maja 2013

Bahama Mama by Essie nr 44 - fioletowa wiśnia!

Kochane,

Naprawdę nie dziwię się, że mówi się sporo o lakierach Essie - ich gama kolorów jest przeogromna, każdy ma indywidualną nazwę, mają zgrabne opakowania, a do tego praktyczny pędzelek i dobrą jakość! 

Sama bardzo polubiłam te lakiery i mam już kilka w swojej kolekcji. Kupuję je zawsze podczas promocji. Najbardziej przypadła mi do gustu ta z Hebe, gdzie kupując 1 produkt Essie drugi masz w cenie 1 zł! Wychodzi około 15 za buteleczkę, co w przypadku tak wielu plusów i zalet tych lakierów, wydaje się naprawdę przystępną ceną. 
(Promocję znajdziemy w wybranych salonach Hebe, ja swoją dorwałam w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej)

Dzisiaj pokażę Wam kolor, na który już dawno polowałam, ale który również naprawdę lubię. Jest niesamowicie soczysty i konkretny. Ma w sobie słodycz i pazur, a do tego pasuje do wszystkiego!

Lakier Essie nr 44 - Bahama Mama


Zachwyciłam się ostatnio również utwardzaczem od Essie - Good to Go, stąd pojawia się gościnnie na zdjęciach.


Ku mojemu zdziwieniu zdjęcia nie ukazują prawdziwego odcienia tego lakieru. Odcień jest owszem z gamy bordo-podobnych, aczkolwiek jest on z konkretną domieszką fioletu, stąd nazwałam ten kolor wiśniowo - fioletowym.



Odcień jest bardzo elegancki i schludny. Mam na sobie 2 warstwy, gdyż chciałam uwydatnić pełny kolor tego lakieru. 
1 warstwa, jak to przy ciemnych odcieniach bywa, niestety prześwitywała. 


Można poczuć się kobieco i elegancko, pasuje na wieczór i na dzień!

Pozdrawiam,

Blogging Novi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...