poniedziałek, 5 listopada 2012

Listopadowe zakupy - cz. I

Witajcie Kochane!

Czy znacie to uczucie, gdy przychodzi początek miesiąca, tak wiele kosmetyków jest już na wykończeniu, bądź już dawno zamieniły się w kosmetyk-denko, a Ty potrzebujesz uzupełnić zapasy? Zobaczyć co nowego znajdziesz w sklepie czy drogeriach?

Dzisiaj właśnie nastał taki dzień u mnie :-)

Wybrałam się do pięknego centrum handlowego, które uwielbiam za przestrzenność i duży wybór sklepów. W poniedziałek w porównaniu z weekendem to zawsze jak dzień do nocy, gdyż masz prawie całą przestrzeń dla siebie, wolną od ogromnej ilości Zakupowiczów!

Dzisiaj miałam na celu jedynie kosmetyczne zakupy, więc wiedziałam, gdzie zajrzę - SUPER-PHARM oraz Rossmann. Po kolei zwiedzając miejsca, pierwsze co rzuca się w oczy to, że nie jest to już i jeszcze okres wyprzedażowy. Owszem, co nieco udaje się znaleźć o mniejszej cenie i stąd m.in. moje dzisiejsze zdobyczne! Przedstawiam poniżej:

1. Szczoteczka do zębów - Colgate - Pro Gum Health - jest to czas na wymianę u mnie i przy okazji  pierwszy raz skusiłam się na taką, która ma dużo wymysłów na główce i podobno ma chronić dziąsła? Wypróbujemy i zobaczymy :)


2. Płyn miceralny H2O - HYDRAIN 3 - jestem baaaaaardzo ciekawa tego produktu, skusiła mnie cena ponad 13 zł mniejsza oraz bardzo przystępny skład. Jako, że niedawno odwiedzałam Uniejów i poznałam zakamarki gorących źródeł i inne ciekawości, to treść, że płyn jest "hypoalergiczny z wodą termalną ze źródeł Uniejowa" utwierdziła mnie w zakupie, jestem też bardzo ciekawa! :)


3. Krem ochronny do twarzy, ciała i pupy :-) - Bambino - w końcu mam ten krem. Nigdy szczerze go nie używałam, bądź nie pamiętam! Zapach ma piękny i jestem już ciekawa efektów, czy pobije tradycyjny krem NIVEA, o którym pisałam wcześniej:

Krem jest z tlenkiem cynku, więc na pewno poradzi sobie z lekkimi niedoskonałościami i może świetnie sprawdzić się podczas zimy. Ma chronić przed szkodliwym wpływem środowiska, natłuszczać i łagodzić podrażnienia. Ma również w sobie 4 SPF.



4. Lakier ESSIE - 13 - Mademoiselle - w końcu! Tyle się naczytałam, że najwyższa pora wypróbować. Już spróbowałam na jednym paznokciu - ładnie się rozprowadza, fajny pędzelek, bo zaokrąglony (czego brak mnie rozczarował w ostatnim OPI) i szybko schnie. Myślę, że będzie mi służył i się na nim nie zawiodę. Zaczęłam od klasycznego odcienia, bo wiedziałam, że na pewno go użyję :-)


5. Maseczka do włosów farbowanych - BIOVAX - jako, że ostatnio pofarbowałam włosy, potrzebuję co jakiś czas włosy odżywić, by jakość zachować, a nie używam typowo produktów do włosów farbowanych lecz p/wypadaniu.

Lubię produkty Biovax, są treściwe, ładnie pachną, cena nie taka zła i mają super skład - nie zawierają substancji drażniących, bez parabenów, sls, sles, glikolu propylenowego.



6. Nawilżane chusteczki pielęgnacyjne - Babydream - bardzo lubię serię produktów Babydream. Mają super zapach i myślę, że skład też przemawia na TAK. Jako, że na razie szampon mam, a reszta nie jest w promocji, skusiłam się na te chusteczki. 
Wypróbujemy i zobaczymy, zastosowań może być wiele :)


7. Ampułka Rival de Loop Mineral - koncentrat ze składem: cynk, magnez, miedź, wyciąg z aloesu, pantenol. Ma pobudzać przemianą materii, dodać skórze witalności, koić, nawilżyć i łagodzić podrażnienia. Jestem bardzo ciekawa jej działania, mam nadzieję, że mimo wszystko nie podrażni skóry, bo jednak skład nie jest wolny od (Alcohol denat., salicylic acid czy citric acid), zobaczymy!



Jak na jednorazowe zakupy, to nie jest tak źle. Mogło być więcej czy drożej, ale chciałam zachować pewną przyzwoitość, bo w domu czeka zawsze przecież tyle produktów do wykończenia :-)

Jak Wy radzicie sobie z ochotą na zakupy, jakimi kryteriami działacie? 
Najpierw rekonesans, szacowane środków i czy rzeczywiście produkt potrzebuję, 
czy po prostu kupujecie?

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki 
i doświadczenie w temacie powyższych produktów!

Pozdrawiam ciepło,

Blogging Novi.

50 komentarzy:

  1. U mnie musi być lista :) Bez listy puszczam wodze fantazji i dziwię się przy kasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystam ten pomysł, bo zamiast tego co potrzebuję kupuję, co się da i podoba :-)

      Usuń
  2. kremik i chusteczki <3 mam i lubuję;D zapraszam Cię do siebie na wpis;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm ja sobie nie radzę. zawsze bym najchętniej kupiła pół sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisz coś o tym micelu jak już poużywasz. Ciekawa jestem jak się spisze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię krem Bambino, jest świetny zwłaszcza na zimę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dobrze trafiłam :-) Cieszę się!

      Usuń
  6. Jestem ciekawa tej maseczki do włosów farbowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakier Essie wygląda bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O micelku dużo czytałam, jestem ciekawa i Twojego zdania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zmywa, ale mam wrażenie, że mnie lekko wysuszył, ale to dopiero pierwszy raz! Muszę próbować przy wszystkich okazjach :)

      Usuń
  9. piękny Essiak! uwielbiam ich lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już 3 warstwy są na moich paznokciach i jestem zachwycona! :)

      Usuń
  10. Ciekawa jestem tego płynu micelarnego. Bambino krem znam, zimową porą jak znalazł. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bambino - uwielbiam!:)

    Zapraszam Cię na mojego nowego bloga: http://mell-l.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tez uwielbiam produkty Babydream,ale te chuteczki jakoś nie urzekaja, wydaje mi się że są bardziej suche i szortskie niż inne,zdecydowanie polecam Dada z biedronki albo cleanic:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeden z moich ulubionych Essiaczków :D myślę, że będziesz z niego zadowolona,tylko to prawda-przy tych jasnych odcieniach konieczne są 3 warstwy.

    ps. organizuję rozdanie może weźmiesz w nim udział?- będzie mi bardzo miło:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zakupy:) bardzo mi się podoba kolor lakieru :)
    A co do zakupów to ja jednak zawsze kupuję to co jest mi potrzebne :)
    Niestety moja siostra ma z tym problem i naskłada mi pełno kosmetyków które i tak prawie nie są ruszane, okropna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie stworzyłam dzisiaj listę zakupów;) Staram się kupować potrzebne rzeczy i czytam opinie o nich;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista to dobry pomysł, muszę to wdrożyć właśnie :)

      Usuń
  16. uwielbiam kosmetyczne zakupy!
    ciekawa jestem jak się sprawdzi płyn micelarny H2O Hydrain 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takze mam ten lakier z essie i bardzo go lubie w szczegolnosci jak nie mam czasu dokladnie pomalowac paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię Mademoiselle, choć rzadko po nią sięgam :) Ale generalnie to fajny kolor na każdą okazję, zwłaszcza taką, kiedy żaden kolor nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam bambino, w sam raz na jesienno-zimowe dni (oczywiscie nie tylko) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dla mnie ten krem Bambino sprawdza się o wiele lepiej niż Nivea, przynajmniej u mnie - skóra się tak po nim nie świeci. W dodatku naprawdę działa cuda, będziesz z niego pewnie zadowolona:)
    A co do szczoteczki, to też raz skusiłam się na taką z "bajerami", ale przyzwyczajałam się do niej chyba z 2 tygodnie, bo podrażniała mi dziąsła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bambino super, szczoteczka też na razie daje radę! :)

      Usuń
  21. Krem bambino to mój nr 1 i jest zdecydowanie lepszy niż Nivea, a Essie Mademoiselle to mój ulubiony lakier. Nawet mam go obecnie na paznokciach z glitterowym topem Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam Essie, potem weszłam do Douglasa i wyobraź sobie, że też patrzyłam na ten glitterowy top Essence i pomyślałam, że może fajnie wyglądać ;-) Czyli to nie tylko mój pomysł? :)

      Usuń
  22. Jestem ciekawa jak będzie się sprawować ta ampułka z rival de loop ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe produkty, gdzie kupiłaś tą maskę w saszetce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super - Pharm, tam znajdziesz saszetki, pełne produkty z której serii chcesz :-)

      Usuń
  24. Bambino to moje dzieciństwo :)
    Musze kupić lakier essie w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wypróbować krem bambino. Ja zazwyczaj patrzę co jest mi potrzebne, co się kończy i to kupuje. Są kosmetyki za które moge wydać więcej np maski do włosów to zazwyczaj patrzę dla mnie większy wydatek niż kremy do ciała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczy Essie, jeszcze tego nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam żadnego z tu przedstawionych .

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam krem bambino ; )

    Zapraszam na konkurs do wygrania bransoletka i komin ( zgłosiły się tylko 4 osoby, dlatego są bardzo duże szanse na wygraną ; ))

    OdpowiedzUsuń
  29. miałam te chusteczki babydream, nie są złe, ale ja wolę bardziej nawilżone :) i widzę tutaj mój kochany krem bambino :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Krem bambino niestety mnie zapychał.

    OdpowiedzUsuń
  31. Otagowałam Cię w zabawie Liebster Blog na moim blogu, więc zapraszam :)
    Pozdrawiam
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  32. "Czy znacie to uczucie, gdy przychodzi początek miesiąca, tak wiele kosmetyków jest już na wykończeniu, bądź już dawno zamieniły się w kosmetyk-denko, a Ty potrzebujesz uzupełnić zapasy? Zobaczyć co nowego znajdziesz w sklepie czy drogeriach?" - niestety to uczucie jest mi od dawna obce mam taaaaakie zapasy wszystkiego ;) Aż wstyd. Ja również zapraszam Ci do zabawy: http://majtkirambo.blogspot.com/2012/11/majtkirambo-odpowiada-na-pytania.html

    OdpowiedzUsuń
  33. ja się zaraz zabieram za swoją notkę zakupową :)

    OdpowiedzUsuń
  34. lubie takie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lakier z Essie marzy mi się.. A marzenia trzeba spełniać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię te chusteczki Babydream i bardzo często je ostatnio kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię krem bambino, to dla mnie absolutny hicior :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad, skoro już tu dotarłaś :)

Będę wdzięczna za konstruktywne komentarze, bez reklamowania własnych blogów. Nie martw się, chętnie zaglądam do aktywnych komentatorek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...