Drogie Dziewczyny,
Jako, że na zewnątrz trochę szaro, chciałam Wam pokazać mój Inglotowy repertuar cieni do oczu i wpleść w to trochę kolorów. Jeden z nich jest mocno kolorowy, od razu robi się weselej i cieplej :)
Aż tak intensywnie się cieniami nie maluję, w sensie różnorodności i ich ilości. Bardzo lubię i preferuję wszelkie odcienie nudziaków, stąd zestaw NAKED 2 - Urban Decay byłby dla mnie idealny!
Moje najnowsze cienie to te w kasetce - AMC Shine - odcienie 153 i 154.
Inglot posiada szeroką gamę kolorystyczną odcieni, a ich pigmentacja jest naprawdę cudna!
Poniżej widzimy M3 Cień do powiek - Pearl 580 LC15MA
Poniżej widzimy M3 cień do powiek - Pearl 589 LL20MC
Poniżej widzimy: cienie do powiek - AMC Shine - 153 & 154
+ kasetka z lusterkiem na 2 wkłady
Cienie są trwałe, chociaż bardzo potrzebuję dobrej bazy pod cienie, bo niestety za szybko mi się tam wszystko bryluje na powiece. W momencie, gdy jest dobra baza, trwałość jest bardzo dobra i piękny efekt kolorystyczny! Myślę, że warto skorzystać :)
Cienie Inglota też mają swoje miejsce w Waszej kosmetyczce?
Zachęcam do udziału w moim pierwszym rozdaniu:
Pozdrawiam,
O dziwo 153 i 154 nie mam w swojej kolekcji, będę musiała im się bliżej przyjrzeć :)
OdpowiedzUsuńto trio 589,wygląda bardzo fajnie, może kiedyś się skuszę.
OdpowiedzUsuńteż uwielbiam Inglota, ale ta wersja AMC u mnie się nie sprawdza, wolę perłę i maty, a bazy używam właśnie z Inglota i jest super
OdpowiedzUsuńteż jestem wielka fanką Inglota, cienie i lakiery mają genialne :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam cienie Inglota :)
OdpowiedzUsuń153 i 154 bardzo trafiają w moje gusta :)
OdpowiedzUsuńpiękne:)
OdpowiedzUsuńta dwójka ładna :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam, zwłaszcza w takich odcieniach, jak 2 :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Inglota :) zbieram je namiętnie od jakiegoś czasu ale mam też jeden wkład z KOBO i skłaniam się także coraz bardziej ku tym cieniom :)
OdpowiedzUsuńmam kilka cieni Inglota i jestem z nich zadowolona
OdpowiedzUsuńZdecydowanie wolę maty, nie wiem dlaczego ale mam dwa cienie perłowe i używam ich raczej na jakieś okazje. Ogólnie bardzo lubię cienie inglota, sleeka już dawno odrzuciłam w kąt :)
OdpowiedzUsuńRównież bardzo lubię Ingloty, szczególnie spodobał mi się 154 :)
OdpowiedzUsuń