czwartek, 2 stycznia 2014

Wibo - brązowy żel stylizujący do brwi.

Dzisiaj przed Wami absolutny hicior 2013 roku w mojej kosmetyczce! Odkryłam ten produkt przypadkowo i bardzo się cieszę z tego nieplanowanego spotkania! Za mną już ok. 3 wykorzystane opakowania, biorąc pod uwagę fakt, że ten produkt jest niesamowicie wydajny! Doskonale wykańcza makijaż, świetnie podkreśla brwi i spojrzenie, dodając delikatnego koloru i stylizując nasze brwi. 





Opakowanie żelu wygląda jak typowy tusz do rzęs. Przypomina kształtem właśnie te z firmy Wibo.


Szczoteczka do złudzenia przypomina szczoteczkę tuszu do rzęs :) Tak naprawdę różnica jest po prostu w delikatniejszym pigmencie i konsystencji. Tusze do rzęs są gęstsze i bardziej napigmentowane, a żel stylizujący od Wibo jest po prostu delikatniejszy.

 

Koszt brązowego żelu stylizującego do brwi Wibo to ok. 7-8 zł w Rossmann.


Poniżej przedstawiam Wam ujęcia żelu w akcji :) Mam dość ciemne i mocno zarysowane brwi, więc efekt może być na zdjęciach minimalny. Jednak na żywo zawsze widzę różnicę. Podczas aplikacji podkładu i pudru sypkiego czy w kamieniu zawsze te brwi zostaną delikatne "przybrudzone". Stosowanie żelu do brwi idealnie podkreśla moje brwi, dodaje im naturalnego wyglądu. Efekt ten pogłębia spojrzenie i doskonale wykańcza nasz makijaż. Dodaje również wyrazistości naszej twarzy :)

Tak wyglądają brwi przed nałożeniem żelu do brwi i tuszu do rzęs:




A tak wyglądają brwi po aplikacji żelu stylizującego i tuszu do rzęs:



Serdecznie polecam osobom z ciemnymi jak i jasnymi brwiami. Sami decydujemy o efekcie w zależności, ile razy zaaplikujemy żel na nasze brwi. Czasem jak mam luźniejszy dzień, nie robię większego makijażu, muskam tym żelem również rzęsy na końcach, żeby tylko je delikatne odświeżyć. Jak widzicie mam ciemne i dość długie rzęsy, więc nie potrzeba wiele, by je podkreślić. Cena jest proporcjonalna do jakości i efektu, więc myślę, że warto zainwestować w taki produkt do naszej kosmetyczki. 

A jakie Wy macie sposoby na podkreślenie Waszych brwi?


Zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku - Matter Of Your Choice

19 komentarzy:

  1. I tak masz ładne, ciemne brwi :D
    Ja też miałam ten żel i go lubiłam, a teraz przerzuciłam się na Catrice - ma mniejszą i wygodniejszą szczoteczkę i chyba ciut lepszy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych jeszcze nie próbowałam, ale wszystko przede mną!

      Usuń
  2. Ja zazwyczaj używam cienia i bezbarwnej odżywki. Ale ten produkt mnie kusi, chociaż mają mały wybór kolorów, zastanawiam się nad grafitem chociaż nie wiem czy nie będzie za ciemny ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety bezbarwny jest za jasny ;-) Potrzebowałam czegoś z kolorem, stąd Wibo żel świetnie się sprawdza!

      Usuń
  3. ...a byłam dziś w rossmanie i wiedziałam, że miałam coś jeszcze wziąć... ;) przyda się do ogarnięcia moich długaśnych włosków.

    OdpowiedzUsuń
  4. maskary Wibo lubię, ale tego nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam go, dla moich jasnych brwi jest idealny :)
    Rezygnuję z niego tylko wtedy gdy mam zrobioną hennę.

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś go uwielbiałam jednak teraz preferuję brązowy, matowy cień :) bardziej podoba mi się efekt po cieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no właśnie to zależy i od makijażu i od humoru :)

      Usuń
  7. Ja jestem w fazie testów tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie niestety nie daje tak ładnego efektu, bo moje włoski są delikatniejsze i rzadsze:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie u Ciebie pewnie lepiej sprawdza się metoda z cieniami. Też kiedyś taką użyłam, ale moje rzęsy były już tak ciemne, że aż nie naturalne!

      Usuń
  9. Zastanawiałam się nad zakupem ale bałam się że będzie za ciemny przez co będzie wyglądał po prostu nienaturalnie ale widze że prezentuje sie bardzo ciekawie :)
    http://avon-worldofcosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ten produkt :D ale moj ma inna szczoteczke.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad, skoro już tu dotarłaś :)

Będę wdzięczna za konstruktywne komentarze, bez reklamowania własnych blogów. Nie martw się, chętnie zaglądam do aktywnych komentatorek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...